Atak maczetą i rozbój - dwóch mężczyzn w areszcie
Do pierwszego zdarzenia doszło 13 września 2026 roku. Według ustaleń policjantów, 36-latek jechał samochodem, gdy zauważył znanego mu mężczyznę. Zatrzymał pojazd i na ulicy zaatakował go, zadając dwa ciosy maczetą. Obrażenia pokrzywdzonego wymagały natychmiastowego przewiezienia do szpitala.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli ustalanie, kto mógł zaatakować mężczyznę. Nie znali wówczas dokładnych danych tej osoby, ale wytypowali do sprawy 36-latka i namierzyli go po kilku dniach. Policjanci kryminalni zatrzymali go w piątek rano, 18 września. Podczas dalszych czynności znaleźli w jego domu ponad 50 gramów kokainy, a pozostały biały proszek przekazali do zbadania w policyjnym laboratorium.
Zebrane dowody pozwoliły przedstawić 36-latkowi dwa zarzuty: uszkodzenia ciała oraz posiadania znacznej ilości narkotyków. W sobotę, 19 września, podejrzany stanął przed sądem, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Do drugiego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, 17 września 2026 roku. 31-letni mężczyzna i 32-letnia kobieta, którzy znali pokrzywdzonego, przyszli do jego mieszkania w Inowrocławiu. Grożąc mu i używając siły, zabrali dwa telefony komórkowe o łącznej wartości około 1000 złotych.
Policjanci zatrzymali oboje jeszcze tego samego dnia i umieścili w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Ich stan wskazywał na spożycie znacznej ilości alkoholu: badanie wykazało u mężczyzny jeden promil, a u kobiety prawie 1,8 promila. Oboje usłyszeli zarzut rozboju.
W sobotę, 19 września 2026 roku, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 31-latka na trzy miesiące. Kobietę objęto dozorem policyjnym. Policja wskazuje, że podejrzani muszą liczyć się z wysokimi sankcjami; w przypadku rozboju działanie w warunkach recydywy może oznaczać znacznie surowszą maksymalną karę.
Źródło: KPP Inowrocław









